Ale, żeby się nie nudził:

 

 Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Radomiu- oddział Pediatryczny, pobyt od 04 06.05 do 10.06.05.

 

 ROZPOZNANIE: infekcja układu moczowego

 

 Niestety, Pani ordynator może chciała dobrze, ale nie łapała fal, na których z nią rozmawialiśmy, więc wypisaliśmy się na własne żądanie. Reszta jw.

 

 W międzyczasie:

 

 Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Radomiu- oddział Chirurgii Dziecięcej jednodniowy pobyt.

 

     Dzięki uprzejmości Szefów oddziału Chirurgii, OIOMiA i Zakładu Radiologii, mogliśmy wykonać badanie rezonansem magnetycznym odcinka L-S rdzenia kręgowego i kości krzyżowej Filipa, które było niezbędne do wykonania zabiegu rekonstrukcji odbytu w Instytucie Matki i Dziecka w W-wie.

 

 Dziękujemy!!!

 

Teraz musimy napisać parę słów wyjaśnień, bo niektórzy się pogubią, o co chodzi z tym CZD i IMiDZ. Otóż wada Filipa była dość niska tzn odległość od odbytnicy do ujścia czyli miejsca gdzie powinien być otworek wynosiła zaledwie 9 mm. Gdyby lekarze z CZD przeprowadzili dwa badania dokładniejsze niż USG ( rezonans magnetyczny i cystografia mikcyjna ) przed zoperowaniem Filipa, to może obyło by się bez wyłonienia mu kolostomi, a zamiast tego zrekonstruowano by mu odbyt od razu! I wszystko było by inaczej. Po drugie Chirurdzy CZD uzależnili nam termin operacji ostatecznej od ciężaru Filipa. I tak mieliśmy czekać, aż Fikuś osiągnie, co najmniej 10 kg i dopiero poddać się operacji, czyli za jakiś rok przy dobrym układzie. Doktor Sawicka operuje dzieci mniejsze, takie, które ważą co najmniej 6 kg. 

 

 Kierując się dobrem naszego dziecka postanowiliśmy:

 Instytut Matki i Dziecka w W-wie – klinika Chirurgii Dzieci i Młodzieży, pobyt od 13.10.05 do 24.10.05

 17.10.05 przeprowadzono operację odbytu z przetoką odbytniczo-cewkową metodą Pena. Przebieg pooperacyjny prawidłowy.

 Na temat samego oddziału warto coś napisać. Oddział podzielony jest na dwa skrzydła. W jednym są sale chorych w drugim sale pooperacyjne. Pokój pielęgniarski znajduje się tylko w skrzydle pooperacyjnym i tam pielęgniarki sprawują nadzór, na salach chorych sprawują go rodzice! Można nocować z dzieckiem. Jak jest mniej chorych to można liczyć na łóżko , ale większość rodziców kima na oferowanych przez szpital materacach rozkładanych na podłodze i to kosztuje 20 pln\noc. Jest świetlica z telewizorem, sporo zabawek, czajnik i kuchenka do dyspozycji. Jeszcze gdyby panie salowe robiły mniej hałasu przy sprzątaniu to było by ok.

 

  To był 2 z 3 etapów operacji rekonstrukcji odbytu. Już za nami. Filip ma teraz dziurkę tam gdzie jej brakowało, dołączone do niej jest jelito, ale nadal załatwia się do woreczka, bo rana musi się wygoić. Aby blizna wytworzona w czasie operacji się nie zarosła i aby zwieracze oraz jelito pobudził do pracy, kalibrujemy codziennie odbyt. Kalibracja polega na wkładaniu do pupy  Hegara (pręt ze stali chirurgicznej dł. ok. 35 cm i grubości od 7mm do 11mm) na głębokość 7cm i  tak przez 2 min. Nie będziemy opisywać co się w tym czasie dzieje z Filipem, ale płacz przy kolce to jest nic. Teraz jesteśmy po wizytach kontrolnych i kalibrujemy już nr.10, więc po nowym roku umawiamy się na ostatni etap. Jeśli wszystko będzie po naszej myśli, to prawdopodobnie w styczniu zamkniemy sprawę zarośniętego odbytu i rozszczepionej wargi. Trzymajcie kciuki!!!!!!

 

 Instytut Matki i Dziecka w W-wie – klinika Chirurgii Dzieci i Młodzieży, pobyt od 02.02.06 do 10.02.06

 

 03.02.06 operacja zamknięcia sztucznego odbytu. Operacja plastyczna wargi górnej. Przebieg pooperacyjny prawidłowy.

 

 Strasznie się baliśmy tej operacji z kilku powodów.  Po pierwsze nie wiedzieliśmy do końca czy uda się małego zoperować na dwa zespoły tzn. odbyt i wargę jednocześnie, po drugie Filip miał słabą morfologie więc mogli nas w ogóle nie operować, po trzecie po operacji miał przebywać na pop-ie, bez karmienia tylko dożylnie, a dodatkowo bez Ulki w nocy tylko pod opieką pielęgniarek. Zapowiadało się nie wesoło, ale poszło jak po maśle. Wszystko się udało i gdyby nie scysje z pigułami ( nie wszystkimi tylko z tymi, które kończyły pielęgniarstwo wieczorowo czy zaocznie chyba, albo kupiły dyplom na stadionie ) to jesteśmy bardzo zadowoleni.

 

Serdecznie pozdrawiamy operatorów doc. Sawicka - odbyt,  dr Surowiec – warga,  dr Żak – dobry duszek. Jesteśmy w domu!!!!!!!! Mały pobyt w szpitalu wymazał już z pamięci i szleje jak dawniej, a nawet więcej zjada tak wygłodniał (schudł 500g). Teraz walczymy z odparzeniami, bo kupa w pieluszce  jest prawie cały czas. Na odparzenia – najlepsza mąka ziemniaczana.